Sabotaż, kryptowaluty i weto prezydenta. Premier stawia sprawę jasno przed głosowaniem w Sejmie
Rosyjska eskalacja i pożary w zakładach zbrojeniowych
Wystąpienie szefa rządu przed posiedzeniem Rady Ministrów było jednoznaczne – Polska i Niemcy mierzą się z kolejną falą działań sabotażowych, które są kontynuacją eskalacyjnej polityki Rosji w regionie. Premier Donald Tusk podkreślił, że incydenty z ostatnich kilkudziesięciu godzin to nie pierwsze ani – niestety – nie ostatnie przypadki tego typu działań. W Polsce doszło do dwóch pożarów: w zakładzie Grupy WB produkującej systemy bezzałogowe w Skarżysku-Kamiennej oraz w hali produkcyjno-magazynowej firmy JFG Composites w Lublinie.
W przypadku Skarżyska-Kamiennej śledczy nie mają wątpliwości – to było celowe podpalenie, czyli akt sabotażu. W Lublinie takich dowodów na razie nie ma, ale jak zaznaczył premier, nie można wykluczyć, że i tam doszło do celowego działania. Te wydarzenia pokazują, że zagrożenie ze strony rosyjskich służb jest realne i dotyka bezpośrednio polskiej infrastruktury krytycznej oraz firm pracujących na rzecz obronności.
„Doszło do bardzo niepokojących incydentów w ostatnich kilkudziesięciu godzinach w Polsce, a także w Niemczech. Jest to kontynuacja działań eskalacyjnych ze strony Rosji w całym regionie. To nie są niestety pierwsze przypadki i z całą pewnością, co gorsza, nie ostatnie”.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Kryptoaktywa jako narzędzie finansowania terroru
Premier zwrócił uwagę na kluczowy mechanizm, który umożliwia sprawcom takich ataków działanie – kryptowaluty. To właśnie one są wykorzystywane do rozliczania i opłacania osób zaangażowanych w sabotaż, szpiegostwo i inne działania przestępcze. Brak regulacji tego rynku sprawia, że polskie służby mają związane ręce i nie mogą skutecznie kontrolować przepływów finansowych, które trafiają do dywersantów.
Rządowa ustawa o rynku kryptoaktywów miała to zmienić, ale dwukrotnie została zablokowana przez prezydenckie weto. W piątek Sejm ponownie zagłosuje nad odrzuceniem trzeciego weta – to ostatnia szansa na wprowadzenie przepisów, które zdaniem premiera są niezbędne dla bezpieczeństwa państwa. Tusk wprost zaapelował do prezydenta o zmianę stanowiska, argumentując, że weto utrudnia pracę służbom i ułatwia działania Rosji.
„Proszę dać natychmiast znać wszystkim, którzy do tej pory blokowali tę ustawę, że zmienił pan zdanie, Panie Prezydencie, bo być może Pan nie przewidział ponurych konsekwencji tego weta”.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Co zmieni ustawa dla mieszkańców Pszczyny i regionu?
Choć temat kryptoaktywów może wydawać się odległy od codzienności mieszkańców Pszczyny, to w rzeczywistości ma bezpośredni wpływ na ich bezpieczeństwo. Powiat pszczyński, podobnie jak całe województwo śląskie, jest obszarem o dużym znaczeniu przemysłowym i logistycznym – to tędy przebiegają ważne szlaki komunikacyjne, a w regionie działają firmy współpracujące z sektorem obronnym. Akt sabotażu w Skarżysku-Kamiennej czy Lublinie pokazuje, że podobne ataki mogą być wymierzone w każdy zakład produkcyjny, także ten na terenie naszego powiatu.
Brak regulacji kryptoaktywów sprawia, że służby mają ograniczone możliwości śledzenia transakcji, które mogą finansować takie działania. Dla mieszkańców Pszczyny oznacza to tyle, że każdy tydzień zwłoki z wprowadzeniem ustawy to kolejne ryzyko, że ktoś nieopodal może przygotowywać atak na lokalną infrastrukturę – czy to węzeł kolejowy, czy zakład chemiczny. Wprowadzenie przepisów to nie tylko kwestia międzynarodowej polityki, ale realna ochrona lokalnych społeczności przed skutkami hybrydowych działań Rosji.
Najem krótkoterminowy – większe prawa dla wspólnot i spółdzielni
Drugim ważnym tematem poruszonym przez premiera była przyjęta przez Radę Ministrów autopoprawka do ustawy regulującej najem krótkoterminowy. Nowe przepisy dają wspólnotom i spółdzielniom mieszkaniowym prawo do zakazywania takiej działalności w swoich budynkach. To odpowiedź na rosnący problem związany z niekontrolowanym wynajmem mieszkań turystom, który w wielu miastach Polski – w tym w Pszczynie – staje się uciążliwy dla stałych mieszkańców.
Premier podkreślił, że chodzi o to, by mieszkańcy mieli realny wpływ na to, co dzieje się w ich najbliższym otoczeniu. Jeśli najem krótkoterminowy zagraża porządkowi, bezpieczeństwu lub elementarnemu komfortowi życia, wspólnota będzie mogła podjąć decyzję o wykluczeniu takiego biznesu. To duże wzmocnienie pozycji lokatorów względem właścicieli mieszkań, którzy często traktują wynajem krótkoterminowy jako źródło dochodu, ignorując potrzeby sąsiadów.
„Dziękuję, że państwo przyjęli do wiadomości też moje argumenty i sugestie dotyczące większych praw mieszkańców, wspólnot, spółdzielni i samorządów, jeśli chodzi o sytuację na rynku najmu krótkoterminowego. Wszędzie tam, gdzie zagrożone będą porządek, bezpieczeństwo, elementarny komfort życia mieszkańców, tam będzie można podjąć decyzje wykluczające tego typu biznesy”.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Harmonogram i kluczowe fakty
Ustawa o najmie krótkoterminowym wejdzie w całości w życie dopiero w 2028 roku – to celowy zabieg, aby podmioty objęte regulacjami miały czas na przygotowanie się do nowych obowiązków. Jednak część przepisów zacznie obowiązywać natychmiast po uchwaleniu, zwłaszcza te dotyczące sytuacji naruszających porządek publiczny. Dzięki temu wspólnoty będą mogły szybko reagować, gdy najem krótkoterminowy wymknie się spod kontroli.
W kontekście ustawy o kryptoaktywach, głosowanie w Sejmie zaplanowano na najbliższy piątek. To kolejna próba przeforsowania przepisów, które były już dwukrotnie wetowane przez prezydenta. Premier podkreślił, że opinia służb specjalnych jest jednoznaczna – ustawa jest konieczna, by skutecznie walczyć z finansowaniem terroryzmu i sabotażu.
- 2 pożary w zakładach w Skarżysku-Kamiennej i Lublinie w ostatnich dniach
- 3. weto prezydenta do ustawy o kryptoaktywach – głosowanie w piątek
- 2028 rok – pełne wejście w życie ustawy o najmie krótkoterminowym
- Natychmiastowe przepisy dla wspólnot mieszkaniowych w przypadku naruszenia porządku
Decyzje, które zapadną w najbliższych dniach w Sejmie, będą miały daleko idące konsekwencje – zarówno dla bezpieczeństwa państwa, jak i dla codziennego życia mieszkańców. Odrzucenie weta to sygnał, że Polska nie pozostaje bierna wobec rosyjskich działań hybrydowych. Z kolei ustawa o najmie krótkoterminowym to krok w stronę większej kontroli lokalnych społeczności nad swoim otoczeniem. Czas pokaże, czy parlamentarzyści podołają zadaniu.