Zatrzymany po zgłoszeniu przemocy wobec rodziny
40-latek z Pszczyny usłyszał zarzut znęcania się nad bliskimi. Policja nakazała mu opuścić mieszkanie i zakazała zbliżania się do domowników.
Policjanci z Pszczyny zatrzymali 40-letniego mężczyznę podejrzanego o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad rodzicami oraz bratem. O pomoc zwróciła się jego matka, która zawiadomiła o przemocy i groźbach pozbawienia życia.
Wieczorem 3 listopada mieszkanka Pszczyny opowiedziała funkcjonariuszom, że syn ją obraża, poniża i stosuje wobec niej przemoc fizyczną. Jak relacjonowała, początkowe kłótnie z czasem przerodziły się w regularne wyzwiska. Mężczyzna miał też grozić, że ją zabije.
O godzinie 22 policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego pszczyńskiej komendy zatrzymali 40-latka. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu. Funkcjonariusze nakazali mu natychmiast opuścić wspólnie zajmowane mieszkanie i jego bezpośrednie otoczenie. Zastosowali również zakaz zbliżania się do osób doznających przemocy.
Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad 66-letnią matką, 72-letnim ojcem oraz 31-letnim bratem, z którymi mieszkał w Pszczynie. Według zarzutu, od października 2024 roku miał kierować pod adresem bliskich obelgi, grozić im pozbawieniem życia, a także ich szarpać i popychać.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Pszczynie objął 40-latka dozorem Policji. Mężczyzna musi stawiać się w jednostce dwa razy w tygodniu.
Policja przypomina, że na przemoc domową nie ma zgody. Zwrócenie się o pomoc bywa szczególnie trudne, gdy krzywdzi ktoś bliski. Zawiadomienie złożone przez 66-latkę pozwoliło funkcjonariuszom podjąć działania na rzecz bezpieczeństwa jej i pozostałych domowników.
Osoby doświadczające przemocy oraz jej świadkowie mogą zwrócić się o pomoc do Policji. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Pszczyna
Lokalny serwis informacyjny Pszczyny i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd